Udany Jarmark św. Michała

Po latach Jarmark św. Michała wrócił do parku, co docenili mieszkańcy i goście, zapełniając tłumnie całe podzamcze. Imprezę tworzą wspaniali ludzie i widać było ich radość i energię.

Podczas parady jak zwykle wyróżniała się nieliczna, ale bardzo widoczna ekipa Muzeum Obozów Jenieckich, w historycznych strojach. W żółtych koszulkach wystąpili słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku, którzy jeszcze mają wakacje, ale postanowili wziąć liczny udział w wydarzeniu. Zapraszali przy tym na rozpoczęcie roku akademickiego w październiku.

Górale czadeccy z zespołu Jodełki zwracali uwagę pięknymi strojami ludowymi, zaś „szroniacy” nieśli kajak z boberkiem. Nie zawiodły miejskie szkoły podstawowe, do których dołączyły szkoły średnie oraz jak co roku społeczność Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z dyrektor Renatą Sochą.

Parada przeszła ulicami Żagania, następnie przez główną bramę pałacu, dziedziniec i podjazd, pod scenę. Tam otworzył imprezę burmistrz Daniel Marchewka, który przyjął i ucałował chleb od żagańskich rzemieślników, którym wraz z Wandą Winczaruk, przewodniczącą Rady Miasta Żagań podzielił się z mieszkańcami miasta i gośćmi.

Piątek (7 września) to dzień raperów. Na scenie jarmarkowej na podzamczu wystąpił żagański zespół Calimoksi, Malik Montana i KęKę. Po koncertach raperów taneczny mix przebojów zagrał Dj Pavlo.

GALERIA (więcej zdjęć pod linkiem)

https://flic.kr/s/aHsmicX35j

Drugi dzień Jarmarku św. Michał nie dał nam ani chwili na nudę. O 11.00 rozpoczęło go Narodowe Czytanie z biblioteką, wędkarze zaprosili nas na zawody o Puchar Burmistrza, zwiedzaliśmy miasto z dużą grupą gości z zaprzyjaźnionego, niemieckiego miasta Teltow, zaś wieczór był poświęcony muzyce.

Maluchy doskonale się bawiły na placu zabaw z animatorami, tuż przy scenie. A muzycznie bardzo wiele się działo. Koncerty rozpoczęły zespoły z klubu Czarnej Dywizji, które rozgrzały do wspaniałej zabawy zebraną pod sceną publiczność. Na uwagę zasługiwał bardzo energetyczny występ muzyków spod Rzeszowa, grających w formacji Freeborn Brothers. Później wszyscy czekali na Sund’N’Grace, który nie zawiódł. Na scenie pojawiło się ponad 20 muzyków. Zaśpiewali swoje największe hity wraz z publicznością. Nastrój podtrzymali discopolowy z zespołu Łobuzy. Warto też było zostać na dyskotece Jay Vince.

Impreza przyciągnęła ogromne tłumy ludzi do Żagania i do parku. Niektórzy na Jarmarku św. Michała byli po raz pierwszy i byli zachwyceni. – Przyjechaliśmy z okolic Bolesławca – powiedzieli nam państwo Majewscy. – Jesteśmy pod wrażeniem wielkości pałacu. Byliśmy wewnątrz, a teraz idziemy wokoło i wydaje się nie kończyć. Straszny tłok. Ciężko przeciskać się wśród takie masy ludzi.

– Cieszę się, że JM wrócił do parku – stwierdziła pani Anna. – Tutaj zawsze były najlepsze imprezy.

Galeria: https://www.flickr.com/photos/134402139@N03/sets/72157673262622748

 

 

Trzeci dzień Jarmarku św. Michała (9 września) rozpoczęła msza św. W intencji mieszkańców Żagania i przedsiębiorców, w kościele p.w. WNMP przy pl. Klasztornym. Po południu park i podzamcze zapełnił tłum gości.

GALERIA FOTO A.ŻYWORONEK

Mszę w kościele pod wezwaniem WNMP koncelebrował ksiądz kanonik Władysław Tasior. Chleb z tegorocznych plonów przekazał burmistrzowi Danielowi Marchewce starszy Cechu Rzemiosł Różnych Andrzej Antczak wraz z Justyną Pielichowską. Po mszy burmistrz podzielił go wśród zebranych.

Na jarmarkowej scenie publiczność rozgrzewał zespół Punto Latino, który kilka lat temu gościł w Żaganiu. Świetny występ dali kabareciarze z Ciachu, a o 21.00 zaśpiewał Grzegorz Hyży. Okazało się, że widownia doskonale zna jego przeboje i śpiewała razem z nim.

– Bardzo mi się podoba Jarmark św. Michała w parku – powiedziała nam Agnieszka Dzieżyc. – Jest więcej ludzi, więcej atrakcji, to bardzo dobre miejsce na imprezę.

Bezpieczeństwa bawiących się ludzi pilnowali ochroniarze, policjanci, strażnicy miejscy i ratownicy WOPR.

– Patrolowaliśmy kanał łodzią, a oprócz tego z brzegu – zaznaczył Jakub Łażewski, ratownik. – Muszę powiedzieć, że ludzie czuli respekt i nie podchodzili blisko do wody.

– Nie mieliśmy żadnych zdarzeń, które wymagałyby naszej interwencji – dodał ratownik Arkadiusz Rosół.

Również strażnicy miejscy nie odnotowali większych incydentów. – Można stwierdzić, że impreza była bardzo spokojna – podkreśla Roman Kuczak, komendant żagańskiej straży miejskiej.

W niedzielę wieczorem imprezę zamknął burmistrz Daniel Marchewka, a zakończył ją piękny pokaz fajerwerków na parkowej wyspie, który był widoczny na nocnym niebie.

W poniedziałkowy poranek centrum miasta było już czyste. MPOiRD wysprzątało wszystkie śmieci, pozostałe po zabawie. Ruch odbywał się bez przeszkód, zaś tymczasowe zmiany zostały już zlikwidowane.

O godz. 7.00 trwało jeszcze sprzątanie podzamcza i odpadków pozostawionych przez bawiących się pod sceną.

Ludzie śpieszący się w poniedziałek do pracy, zapytani o opinię na temat tegorocznego Jarmarku św. Michała, zgodnie mówili, że była impreza była świetna i doskonale się bawili.

-Powiem krótko – komentuje burmistrz Daniel Marchewka. – Jacy mieszkańcy, taka impreza. Dla mnie to był najwspanialszy Jarmark św. Michała ze wszystkich, które przeżyłem. Najbardziej cieszę się, że był również najbezpieczniejszy. Jeszcze raz wszystkim dziękuję.

Małgorzata Trzcionkowska