„Nie Umiera Ten Kto Trwa W Sercach I Pamięci Naszej”

W środę (7 czerwca 2017 r.) odszedł Marian Ryszard Świątek  nasz przyjaciel, społecznik, regionalista, autor wielu książek i publikacji. Miał 68 lat. Dzięki Jego pasji mogliśmy się wzbogacić o wiedzę o historii naszego miasta i regionu na przestrzeni dziejów, a także o legendach i baśniach. O historii potrafił opowiadać w sposób magiczny, przykuwający uwagę słuchaczy. Pan Marian prowadził zajęcia z Regionalistyki w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Dziękujemy za przekazaną wiedzę, ciekawe prezentacje oraz niezapomniane wycieczki.

Marian Ryszard Świątek był rodowitym mieszkańcem Żagania. Urodził się w Żaganiu i spędził w nim całe życie. Był radnym i członkiem zarządu miasta w latach 1994-98 oraz radnym w latach 2002-2006, 2006-10, 2010-13. Jego działalność społeczna była imponująca. Był między innymi społecznym opiekunem zabytków, działał w PTTK, a także w stowarzyszeniu miast partnerskich. Miał szczególne zasługi w dziedzinie współpracy Żagania z miastami w Niemczech i Francji. Był inicjatorem zabezpieczenia i przywrócenia pamięci cmentarzowi wojennemu z czasów I wojny światowej i wielu innych przedsięwzięć. Został odznaczony przez Prezydenta Niemieckiej Republiki Federalnej Krzyżem zasługi RFN.

Był bardzo skromnym i dobrym człowiekiem. W kwietniu 2015 r. tak opowiadał o sobie portalowi „Turystyka Kulturowa”. Oto fragment rozmowy Marianem R. Świątkiem z portalu, autorstwa Michała Suszczewicza: „(…) Miałem szczęście urodzić się w Żaganiu 1 lutego 1949 roku. Od dziecka mieszkałem z rodzicami i rodzeństwem w centrum bardzo zniszczonego miasta. Bawiliśmy się z kolegami w ruinach. Chodziliśmy po piwnicach zniszczonych domów, po zdewastowanym pałacu i znajdowaliśmy różne przedmioty: monety, książki, zdjęcia, widokówki, naczynia itp., które pozostały tutaj po byłych mieszkańcach. Już w szkole podstawowej zacząłem zbierać stare kartki pocztowe. Zobaczyłem, jaki piękny był Żagań w minionych latach. Na moich oczach wyburzano ulice z zabytkowymi kamienicami. Szczególnie te prace rozbiórkowe nasiliły się w czasie kręcenia filmów Czterej pancerni i pies i Potem nastąpi cisza. (…)”.

– Marian był kolegą mojego (też już śp. brata), a moja siostra chodziła do tej samej klasy z Jego siostrą Teresą… – wspomina Elżbieta Malinowska. – Zaprzyjaźniłam się z Marianem w 1983 roku – gdy pomagał mi w organizowaniu spotkań i wspólnych wizyt ze szkołą nr 2 w Seftenbergu. Zawsze będę pamiętać o seminarium poświęcone parkom w strefie przygranicznej, 20-leciu Towarzystwa Przyjaciół Żagania oraz o wspólnym spacerze po żagańskim Parku Książęcym, podczas którego opowiadał mi o historii jego zakątków.

– Marian miał przez cały czas mnóstwo pomysłów i projektów – opowiada Jan Mazur. – Niedawno przyniósł mi nagrania dotyczące historii dużego kościoła. Zebrał bardzo ciekawe informacje. To był ostatni jego projekt. Mogę jedynie powiedzieć, że życie ludzkie jest niezwykle kruche.

– To głównie Jemu zawdzięczamy współpracę z Netphen i Sant Omer – podkreśla Jan Sosnowski, były burmistrz Żagania. – W jego zbiorach było ponad 2 tysiące widokówek z regionu. Można powiedzieć, że kolekcjonował wiele rzeczy, aby dzielić się zebranymi perełkami z innymi ludźmi. Miał niesamowity dar przekazywania wiedzy. Stale widywaliśmy go z grupami turystów przy pałacu, w parku, koło zespołu poaugustiańskiego, czy przy kościele św. Krzyża. Teraz pozostanie pustka.

– Odszedł od nas wyjątkowo zasłużony człowiek – podkreśla dyrektor Zbigniew Białkowski, szef Departamentu Infrastruktury i Oświaty w magistracie. – Z ogromną wiedzą, pasją i miłością do Żagania. Jego miejsce pozostanie puste.

(mt)

fot. Małgorzata Trzcionkowska

©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.
Wycieczka słuchaczy UTW do Berlina z Panem Marianem Świątek, która odbyła się 5 kwietnia br.

s1
Marian-Świątek-czarno-biały

Zapisz