Dołącz do nas!

KALENDARZ

Z nami nic Cię nie ominie!
Lip
22
nie
Muzyczne Podróże: Poema Flamenco: Poezja w rytmie flamenco @ Przedzamcze Pałacu Książęcego
Lip 22@18:00
Wrz
7
pt
Jarmark św. Michała 2018 @ Podzamcze Pałacu Książęcego
Wrz 7@16:30 – Wrz 9@22:30

Tegoroczna impreza oferuje dla każdego coś ciekawego. W piątek 7 września spędzimy popołudnie i wieczór z raperami, w sobotę 8 września pobawimy się z chórem Sound’n’Grace, ale będzie też sporo bluesa, a także disco polo. W niedzielę będziemy tańczyć w latynoskich rytmach.

Calimoksi śpiewają o mieście

Piątek 7 września jest poświęcony raperom. O 18.30 usłyszymy żagański zespół Calimoksi.

W jego skład wchodzą: Szybki, Rewus, Wawro, Xeen. Grupa jest aktywna muzycznie od roku 2010. Połączyła ich wspólna miłość do imprez i muzyki, jak mówią sami o sobie „Kto jak nie my zrobi to lepiej niż wy”. Za tło ich teledysków służą żagańskie plenery. Między innymi mury obronne, most w parku, czy też wjazd do jednego z marketów.

Wieczór z Malikiem Montaną

7 września o 19.45 na scenie w parku zobaczymy Malika Montanę. To pseudonim artystyczny Ghawsi Mosa, który urodził się w 1989 roku w Hamburgu. Ojciec pochodzi z Afganistanu, matka ma korzenie polsko-greckie. Gdy Mosa miał 15 lat, sam z bratem przeniósł się do Polski osiedlając się na warszawskim Wrzecionie. Pseudonim Malik Montana zrodził się w 2008 roku. Rozpoczął on wtedy tworzenie anglojęzycznego hip-hopu we współpracy z niemieckim raperem Sentino. Malik zadebiutował w polskim rapie 20 października 2015 roku klipem „NaNaNa”.

Raper Kękę na piątek

W piątkowy wieczór (7 września o godz. 21.00) posłuchamy koncertu rapera KęKę.  Swoją karierę rozpoczął w radomskim podziemiu w 2001 roku. Od 2013 roku związany z wytwórnią Prosto, w której wydał krążki Takie rzeczy (2013) oraz Nowe rzeczy (2015). Obie płyty okazały się ogromnym sukcesem sprzedażowym, pierwszy krążek otrzymał platynę, kolejny podwójną platynę.

Dyskoteka plenerowa z DJ Pavlo

 

DJ Pavlo działa na muzycznej scenie od 2006 r. Gra na dyskotekach, imprezach prywatnych  jak i plenerowych na terenie całej Polski. Potrafi idealnie wyczuć atmosferę i charakter gości na każdej imprezie. Uniwersalność w doborze repertuaru, wieloletnie doświadczenie oraz intuicja sprawia, że Dj Pavlo potrafi zaspokoić najbardziej wyrafinowane gusta muzyczne. Prezentuje mix przebojów od złotych lat 60-tych po energiczne hity na czasie.

Wieczór z Freeborn Brothers

W sobotę 8 września na jarmarkowej scenie wystąpi formacja Freeborn Brothers. – Chcemy zabrać Was w podróż do naszego świata, gdzie cygańskie serce spotyka amerykański folk, gdzie orkiestra bałkańska gra rocka, a niesamowita dawka energii nie pozwala ustać w miejscu! – opowiadają o sobie muzycy z Podkarpacia.

Działają od 2013 roku. Zagrali ponad 400 koncertów w całej Europie oraz w Brazylii. Na swoim koncie mają trzy płyty: “Two Men Orchestra” (2013), “Gypsy Hobo Trash Grass” (2014) oraz “Theatro Ridiculous” (2016).

Chór Sound’n’Grace gwiazdą wieczoru

W sobotę o 21.00 zaśpiewa dla nas grupa wokalna Sound’n’Grace.

Zespół w 2005 roku stworzyli Ania Żaczek i Kamil Mokrzycki, kochający muzykę gospel. Liczy ponad 20 wokalistów. Muzyczne korzenie grupy to contemporary (nowoczesny) gospel. Zespół porusza się w nurcie łączącym ze sobą elementy funk, soul, jazz, groove oraz r’n’b. Wśród solistów, którzy pracowali, bądź nadal pracują z chórem, znajdują się laureaci Opolskich Debiutów (TVP1), Szansy na Sukces (TVP2), Twojej Drogi do Gwiazd (TVN) oraz Konkursu Piosenki im. Agnieszki Osieckiej. Ponadto grupa została doceniona przez takie gwiazdy polskiej sceny jazzowej i r’n’b jak: Dorota Miśkiewicz, Natalia Niemen, Mieczysław Szcześniak, Life New M czy NuSoulCity. Gościnnie z chórem występowali także: Ola Nowak z zespołu „Dziewczyny“, Mateusz Krautwurst z „The Positive“  a także Nick Sinckler.

Sobota z Łobuzami

Miłośników disco polo nie zawiedzie występ Łobuzów w sobotę 8 września o godz. 22.00.

Łobuzy powstały w 2015 roku z inicjatywy menadżera muzycznego Igora Pilewicza, który jest menadżerem Dawida Kwiatkowskiego. W formacji grają muzycy współpracujący z Eweliną Lisowską. Zadebiutowali wielkim przebojem „Ona czuje we mnie piniądz”, w lipcu 2015 r. Singiel szybko zyskał miano złotej, a następnie diamentowej płyty.

Dyskoteka z Jay Vince

To Dj pochodzący z Żagania, części z Was znany jako DJ Kubos – w 2005 roku zaczął swoją przygodę z muzyką jako rezydent klubu Reactor w Żaganiu.

Po 13 latach  przyjechał do nas z Holandii już jako Jay Vince – członek teamu Technical Madness NL.

Od roku możecie go spotkać w najlepszych klubach w Holandii, jego sety to połączenie trzech rzeczy: najpiękniejszych wokali i melodii, a także masy energii.

Latynoskie rytmy z Punto Latino

W niedzielę 9 września od godz. 17.30 będziemy się bawić z zespołem Punto Latino. To polsko-latynoska, którą tworzy ośmiu doświadczonych muzyków z Meksyku, Peru, Boliwii i Polski. Grupa łączy najlepsze cechy muzyki latynoamerykańskiej z gorącym temperamentem. Muzycy wykonują hiszpańskojęzyczne utwory. Zespół Punto Latino zaprezentował się szerszemu audytorium w ogólnopolskim programie “Mam Talent”, porywając do tańca jurorów, zjednując sobie serca publiczności oraz nowych fanów.

Punto Latino podczas występu w Żaganiu w 2015 roku

Niedziela z kabaretem Ciach

W niedzielę 9 września o godz. 19.00 będziemy mogli pośmiać się razem z kabaretem Ciach. To jeden z filarów Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego. Młody duchem i bogaty doświadczeniem. Młodość, objawia się w stałej twórczej aktywności, która mniej więcej raz na rok owocuje premierowym programem. Ciach łączy dobry poziom literacki z humorystycznym przeglądem obyczajów i przywar Polaków. Ponadto w spektakle wplata elementy improwizacji, dzięki czemu każdy kolejny występ jest inny i niepowtarzalny. Wszystko pokazuje w klimacie humoru sytuacyjnego lub absurdalnego, w myśl Gogolowskiej zasady: Z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!

Grzegorz Hyży zahipnotyzuje publiczność

Gwiazdą niedzielnego wieczoru (9 września o godz. 21.00) będzie Grzegorz Hyży, którego piosenki podbijają serca słuchaczy.

Premiera debiutanckiego albumu „Z całych sił” miała miejsce 27 maja 2014 roku. Od tamtego momentu światło dzienne ujrzało pięć singli, wszystkie podbiły serca słuchaczy i okazały się wielkimi przebojami. Niezwykłą wrażliwość Grzegorza podkreślają także niebanalne polskie teksty, które oprócz samego wokalisty napisali m.in. Wojciech Łuszczykiewicz, Kamil Durski, czy wreszcie Karolina Kozak. Historią opowiedzianą na tym albumie jest niespokojna podróż przez rozmaite emocji.

Oprac. Małgorzata Trzcionkowska

Zdjęcia nadesłane przez artystów i ich menadżerów

Paź
28
nie
Żagańskie Zaduszki Jazzowe: Koncert Karo Glazer @ sala Familijna, Pałac Książęcy
Paź 28@17:00

 

8 października o godz. 17:00 zapraszamy na koncert wokalistki Karo Glazer, który odbędzie się w sali Familijnej Pałacu Książęcego w ramach Żagańskich Zaduszek Jazzowych. Wokalistka wystąpi przy akompaniamencie pianisty. Wstęp wolny

Karo Glazer jest jedną najoryginalniejszych artystek jazzowych ostatnich lat. Wirtuozerka głosu i kreatorka nowych brzmień, konsekwentnie tworząca swój własny,
Unikalny, muzyczny język, charakterystyczny tylko dla niej. Jest wokalistką, kompozytorem, aranżerem i producentem w jednej osobie. Lars Danielsson mówi o niej , że jest jedną z najbardziej
utalentowanych młodych wokalistek jazzowych jakie słyszał od lat, a Mike Stern dodaje: „Karo jest absolutnie fantastyczna!” Rzeczpospolita
po wydaniu “Crossings Project” oświadczyła: „Tak narodziła się nowa nadzieja polskiej wokalistyki jazzowej. Nazywa się Karo Glazer i warto się tym nazwiskiem pochwalić w towarzystwie. Nie słuchaliście?
Posłuchajcie koniecznie. To nasz najlepszy, rozśpiewany atut eksportowy.” Nagrywała w USA, Szwecji, Niemczech i w Polsce współpracując z tak wielkimi artystami jak: Mike Stern, Lars Danielsson, John Taylor, Joo Kraus, Klaus Doldinger,
Krzysztof Ścierański, Marek Napiórkowski czy Nils Wulker. Jej wyjątkowy talent dostrzegł również jeden z najwybitniejszych, współczesnych producentów muzycznych, wielokrotny laureat nagrody Grammy – Martin Walters, z którym Karo
pracowała nad swoją ostatnią płytą „Crossings Project”. Tylko podczas ostatnich sezonów Karo wystąpiła ze swoim zespołem w niemal wszystkich krajach europejskich, a przebojowa piosenka „The Magic of Life” zagościła na dobre w stacjach radiowych.

 

 

 

 

 

Lis
10
sob
Koncert Niepodległościowy @ Sala Kryształowa, Pałac Książęcy
Lis 10@17:00
Gru
31
pon
OPERETKOWY KONCERT SYLWESTROWY „PARYSKI ROMANS” @ Sala Kryształowa, Pałac Książęcy
Gru 31@20:00
OPERETKOWY KONCERT SYLWESTROWY „PARYSKI ROMANS” @ Sala Kryształowa, Pałac Książęcy | Żagań | lubuskie | Polska

Serdecznie zapraszamy na Operetkowy Koncert Sylwestrowy pt. „Paryski Romans”, który odbędzie się 31.12.2018 r. godz. 20.00 w Sali Kryształowej Pałacu Książęcego.

Bilety w cenie 85/80 zł do nabycia w Pałacu Książęcym, pokój 270, I piętro – ilość miejsc ograniczona!
Informacje pod nr. tel. 68 453 91 56, 68 477 64 65.

Lub na portalu kupbilecik.pl
https://www.kupbilecik.pl/impreza-30940-koncert.operetkowy.zagan.html

Spektakl operetkowy jest doskonałą formą spędzenia sylwestrowego wieczoru i pożegnania starego roku!

Do Paryża przyciągają mieszkańcy wszystkich zakątków świata. Są wśród nich głodni wrażeń turyści, ciekawi kultury i sztuki „specjaliści” oraz przepełnieni potrzebą miłości
i szczęścia poszukiwacze spełnionych marzeń.
Antonina i Edwin, główni bohaterowie, to Polscy śpiewacy, uczestnicząc
w międzynarodowych wojażach trafiają do Paryża. Obydwoje bardzo pragną wzajemnego towarzystwa, a nawet miłości. Jednak przekorność ich charakterów, nieprzewidywalne sytuacje oraz ciągły zwrot akcji widowiska, wciąż utrudnia im zbliżenie.
Młody artysta Edwin, zbyt często ulega urokowi przepięknych i ponętnych Paryżanek, zaś Antonina niejednokrotnie odłącza się od grupy w poszukiwaniu angażu na paryskich scenach i estradach.
Pol, to niezrównany, zabójczo uroczy, zabawny i zorientowany we wszystkich obyczajach i zasadach paryskiego życia, przewodnik w ich podróży. To on jest ogniwem łączącym widzów z aktorami, prowadzi pełną humoru i mądrości życiowych interakcję, dzięki czemu spektakl, to ogromna dawka dowcipu, wzruszeń i zachwytu.
Paryski Romans, to skarbnica operetkowych i klasycznych przebojów, tj: Wilia, O Sole Mio,
Ach Kobietki, Kocham Paryż i wiele innych. To obraz stolicy operetki, który przyciąga, zachwyca
i hipnotyzuje przepięknymi kostiumami, choreografią w wykonaniu mistrzów tanga, salsy,
paso doble, mambo, a także klasycznego straussowskiego walca.
To pełna niespodzianek opowieść z pogranicza komedii i dramatu, w której uczestnictwo powoduje, że życie nabiera kolorów i zupełnie innego pozytywnego obrazu. To operetkowy romans, w którym miłość bierze górę nad rozsądkiem, a szczęśliwe zakończenie wszystkich zaskakuje.
Obsada: Izabela Witwicka, Jarosław Bielecki/Jakub Klich, Michał Bagniewski/Rafał Tomkiewicz, Krzysztof Sojka, Paweł Nowak/Michał Boruta, Anna Kaczmarek, Anna Hamryszak
Scenariusz i reżyseria: Izabela Witwicka
Kierownictwo muzyczne: Wiesław Murzański
Choreografia: Izabela Witwicka, Anna Kaczmarek
Kostiumy i scenografia: IWIA Styl
Produkcja i realizacja: Grupa IWIA, IWIA Tech

 

Mar
8
pt
Koncert orkiestr wojskowych – 20 Lat Polski w NATO @ Sala Kryształowa, Pałac
Mar 8@19:00
Lip
7
nie
Muzyczne Podróże: Koncert Zespołu „Nadija” (Muzyka łemkowska) @ Podzamcze Pałacu Żagańskiego
Lip 7@18:00
Sie
9
pt
Festiwal „Muzyka w Raju” @ Sala Kryształowa, Pałac
Sie 9@18:00

Festiwal „Muzyka w Raju” od samego początku jest ofiarą swojej nazwy. Trzeba nieskromnie przyznać, że nazwa się nam udała. Dzisiaj ma bardzo konkretny desygnat, zainteresowani wiedzą, co oznacza i co się za nią kryje, ale dwadzieścia lat temu wcale nie było to takie oczywiste.

Na Ziemi Lubuskiej nie wszyscy tłumaczyli sobie słowo „Paradyż” jako „raj”. Dla tych, którzy je w ogóle kojarzyli była to zwyczajowa nazwa seminarium duchownego albo alternatywna nazwa geograficzna dla połączonych ze sobą wsi Gościkowo i Jordanowo.

Wymyślając nazwę dla festiwalu wpadałem w coraz większą rozpacz, ponieważ chciałem, żeby z jednej strony mówiła wprost, że jest to festiwal muzyki dawnej, a po drugie, że jest to festiwal, który odbywa się w bardzo konkretnej lokalizacji. Nie zachowały się moje notatki z propozycjami nazw festiwalu i nie chcę ich tutaj odtwarzać z zawodnej pamięci. Natomiast nie mam kłopotu z przywołaniem momentu, kiedy w desperacji powiedziałem sobie, dlaczego nie ma to być po prostu muzyka w Paradyżu, czyli muzyka w Raju. W tym momencie słowo „raj” było dla mnie wyłącznie tłumaczeniem łacińskiego „paradisus”.

Tak było bardzo krótko, bo już pierwsze pytanie, z jakim zwrócił się do mnie dziennikarz w związku z nową inicjatywą dotyczyło rajskości wydarzenia, a przede wszystkim miejsca. „Co sprawia, że Paradyż jest rajem dla muzyki?” brzmiała ta zdecydowanie tautologiczna kwestia.

Od tego momentu w tym i w wielu innych wariantach słyszałem je dziesiątki i setki razy. W końcu nauczyłem się też odpowiadać na nie za każdym razem trochę inaczej, tworząc w ten sposób swoistą koncepcję „raju muzycznego” i ekstrapolując ją w końcu z Paradyża na całą Ziemię Lubuską czego dźwiękowym ucieleśnieniem stał się ostatecznie cykl koncertowy „Przedsionek Raju”. Tutaj, jak się okazało, nawiązałem zupełnie nieświadomie do tradycji, która w ten sposób kazała nazywać kościół w Jordanowie (vestibulum paradisii).

Teraz wypadałoby tę filozofię raju wyłaniającą się z niezliczonych reakcji na pytania dziennikarzy wyłożyć. Nie jest to może specjalnie trudne, bowiem niczego szczególnie oryginalnego nie wymyśliłem. Po prostu relacjonowałem punkt po punkcie, z roku na rok to wszystko, co się w Paradyżu działo, o czym rozmawialiśmy w swoim zamkniętym kręgu i co uznawaliśmy za wyjątkowe, czyli nie z tej ziemi, a więc w domyśle rajskie.

W tej myślowej konfabulacji raj ma swoje konkretne położenie geograficzne i kształt materialny. Pod tym względem jesteśmy blisko wyobrażeń średniowiecznych. Jest założenie klasztorne, pięknie położone w dolinie Paklicy, na które składa się bryła klasztoru połączona z kościołem oraz inne zabudowania otoczone murem, w obrębie którego rozpościera się wielki ogród oraz niewielki park. Kościół ma wspaniałą akustykę, chociaż potrafi płatać figle. W zasadzie nic, czego nie byłoby w podobnych założeniach w setkach innych miejsc na świecie.

Kiedy wejdziemy do wnętrza budynku w czasie trwania festiwalu zrozumiemy, dlaczego tak wielu muzyków uważa to miejsce za wymarzone. Co prawda nie jest w żaden sposób przystosowane do muzyki, ale muzyka łatwo się do niego przystosowała, na przykład anektując sale wykładowe i zamieniając je w sale do prób. Wszyscy mieszkają w tym samym miejscu, w tym samy miejscu spożywają posiłki, kiedy potrzebują chwili wyciszenia idą do swojego pokoju albo na spacer. Nikt im w tym nie przeszkadza, a przeciwnie wszyscy im w tym pomagają. To wszystko. Zapowiadałem, że będzie banalnie.

Może więc to wcale nie jest raj tylko nasz promocyjny zabieg utrwalający wizję czegoś niecodziennego, niemal nieosiągalnego? Aż tacy perfidni nie jesteśmy. Dla muzyków te proste sprawy: możliwość poświęcenia się wyłącznie pracy, nie tracenie czasu na przejazdy, spokój i poczucie bezpieczeństwa, które dają ludzie, jakimi są otoczni, to w dzisiejszym świecie profesjonalnej muzyki rzadkość tak wielka, że rajska metafora przyjmowana jest przez artystów jako wyjątkowo trafne opisanie realiów Paradyża.

W tych ramach może toczyć się swobodnie dramatyczny proces tworzenia muzyki, nierzadko pełen napięć, konfliktów, pojednań, małych depresji i wielkich euforii. W muzycznym raju musi być bowiem trochę miejsca na piekło i na czyściec. Tutaj nasz raj nie przypomina już średniowiecznego.

Teraz w poszukiwaniu, a może tworzeniu, raju wyruszamy też w inne miejsca Ziemi Lubuskiej. Może to doświadczenie uczyni naszą koncepcję rajskości mniej banalną.

Cezary Zych

Szczegóły:
www.muzykawraju.pl
www.centrumkultury.zagan.pl

Bilety i karnety:
www.abilet.pl

 

Muzyka w Raju @ Kościół Nawiedzenia NMP
Sie 9@21:00
Sie
10
sob
Muzyka w Raju @ Żagań, Kościół pw. św.św. Piotra i Pawła
Sie 10@18:00